Głową o mur Kremla

Głową o mur Kremla

Autor: Krystyna Kurczab-Redlich


Wydawca: W.A.B.

Kategoria:

Data wydania: 2012-05-23

Typ okładki: twarda


Głową o mur Kremla Krystyny Kurczab-Redlich jest zbiorem przejmujących reportaży o życiu Rosjan. To zapis odczuć autorki zrodzonych podczas jej wielokrotnych pobytów w Rosji. Książka wprowadza w szaleńczo niejednoznaczną rzeczywistość tego kraju. Przekaz autorki jest wypadkową danych arbitralnie udostępnianych przez rosyjską propagandę oraz własnych obserwacji i wniosków. Na podstawie długoletnich obserwacji Krystyna Kurczab-Redlich tworzy ciekawy obraz postkomunistycznej Rosji, która balansuje pomiędzy niebytem a demokracją. Analizuje system władzy Putina, odbudowującego dyktaturę oraz mentalność Rosjan znoszących wszelkie trudności życiowe w imię poczucia wielkości Rosji jako mocarstwa. Autorka łamie schematy: Rosji - kraju, którego boi się Europa Zachodnia oraz Czeczenii - zaułku opanowanego przez terrorystów. I zadaje trudne pytania: czy czeczeńskie akcje terrorystyczne są prowokacją ze strony Kremla i rosyjskich służb specjalnych? Głową o mur Kremla pozwala spojrzeć na wojnę w Czeczenii z zupełnie innej strony. Pisze: „Kreml poddał Czeczenów terrorowi moralnemu i fizycznemu, a świat - terrorowi kłamstwa". Autorka dobitnie ukazuje problem łamania praw człowieka. Ludzie porywani z domów, torturowani, gwałceni, mordowani, rozrywani dynamitem - taka wyłania się codzienność Czeczenii. Krystynę Kurczab-Redlich interesują głównie fakty, lecz w natłoku wydarzeń ostatnich lat emocje mają równorzędne znaczenie. Mieszkańcy kraju, polityka, bieda życia - śledzone latami - w Głową o mur Kremla ukazane są z niesamowitą siłą wyrazu.

Mówimy: Rosjanie nie dorośli do oporu, Rosjanie nie nadają się do demokracji... Sami o sobie też mówią źle: „my raby" (my niewolnicy), my bydło... To upraszczanie ocen. A młodzi Kazachowie w Ałma Acie, a Azerowie, do których strzelano w Azerbejdżanie, a zabijani saperskim łopatami Gruzini? Że to nie Rosjanie? Owszem, ale przecież to obywatele ZSSR, ludzie o psychice kształtowanej przez tego samego Stalina, ten sam terror, te same łagry i „psychuszki". Wszyscy oni tysiącami wychodzili na place krzycząc „precz z komunizmem"...

(fragment)

Rosja Krystyny Kurczab-Redlich, polskiej Politkowskiej, nie jest Rosją wydumaną przy komputerze, jest Rosją żywą, znaną autorce osobiście, poznawaną za cenę największego nawet ryzyka.

Stefan Bratkowski

Z recenzji poprzedniej książki:

„Pandrioszka" jest książką ważną i w wielu swoich fragmentach bardzo przejmującą... autorka schodzi z koturnu, z patosu wielkiego tematu do codzienności, którą żyje rosyjski człowiek, do zwykłych rzeczy, z których tka tamtą rzeczywistość. I to jest walor, ważna cecha prozy Krystyny Kurczab-Redlich, tym bardziej, że autorka ma nie tylko bystre, czujne oko, ale i równie ważny dla reportera - dobry słuch.

Ryszard Kapuściński

Liczba stron: 640

ISBN: 9788377477113