Klaudyna w szkole
Autor: Sidonie-Gabrielle Colette
Wydawca: W.A.B.
Kategoria:
Data wydania: 2011-04-27
Typ okładki: twarda z obwolutą
Pensja dla panien w prowincjonalnym francuskim miasteczku. Dziewczęta, w których budzą się zmysły i świadomość własnej cielesności. To czas ich pierwszych flirtów przemieszanych jeszcze ze sztubackimi figlami.
Piętnastoletnia Klaudyna wychowuje się właściwie sama, jej ojciec nie widzi świata poza swoją naukową pasją - badaniem ślimaków. Razem z koleżankami dziewczyna przygotowuje się do egzaminu nauczycielskiego. Nie jest jednak typową pensjonarką. Rezolutna, czupurna i nieokrzesana, swobodnie podchodzi do konwenansów, przewyższa rówieśniczki inteligencją i błyskotliwym dowcipem. Chadza własnymi ścieżkami i wie, czego chce, a gdy wpadnie w kłopoty, potrafi się z nich z wdziękiem wykaraskać. W dodatku jej uroda i długie loki wielu mężczyzn (a i licznych kobiet) nie pozostawiają obojętnymi. Klaudyna przeżywa na pensji pierwszą miłość - do nauczycielki Aimée - i pierwsze rozczarowanie, gdy ta porzuca ją dla... dyrektorki szkoły.
Intensywność opisów, subtelny dowcip i trafne obserwacje - debiut Colette to literatura najwyższej klasy.
Mniej więcej w dwa lata po naszym ślubie, a więc około roku 1895, pan Willy zwrócił się do mnie:
- Powinna byś rzucić na papier swoje wspomnienia ze szkoły, może przydałyby mi się na coś... Nie bój się jakichś szczególików trochę pikantniejszych. [...]
Kiedy skończyłam, oddałam mężowi zapisane gęsto zeszyty z przykładnym marginesem. Przejrzał je i powiedział:
- Nie, omyliłem się. To mi się na nic nie przyda.
(ze wstępu autorki)
Z recenzji Czystego, nieczystego:
Colette zawsze wydawała mi się najbardziej autentyczną feministką ze wszystkich pisarek.
Erica Jong
Jest tam wiele więcej niż talent; rodzaj geniuszu bardzo szczególnie kobiecego i wielka inteligencja. Jakiż wybór i porządek, jakie szczęśliwe proporcje!... Jaki doskonały takt i jaka wytworna dyskrecja w wyznaniach.
André Gide
Mistrzyni i odnowicielka francuskiej tradycji pisarstwa intymnego. Długie zdania, doskonale przejrzyste, pełne zmysłowych detali, manifestacji artystycznego smaku, lekkiego podniecenia i gotowości do chłonięcia doznań - to słynny styl Colette.
Kazimiera Szczuka
Tak jak Chanel „obcięła kobietom włosy i krępujące ruchy spódnice", również Colette coś rozcięła swoim ostrym językiem, być może krępujące kobiety konwenanse.
Agata Czarnacka, „Lampa"
Colette okazuje się dziś pod wieloma względami bardzo nowoczesna. Traktowała pisanie jako formę niezależności kobiecej.
Maria Janion
Colette językiem lekkim, subtelnym, pogodnym, miejscami lubieżnym i obscenicznym odkrywa przed nami swoją Klaudynę. Ze swobodą włada słowem, z pełnym wyrafinowaniem tak manipuluje czytelnikiem, który zachłannie pożera każdą stronę tej opowieści.
Artur G. Kamiński, IK Magazine;
W cyklu ukażą się:
I - Klaudyna w szkole - premiera 27 kwietnia 2011
II -
Liczba stron:
ISBN: 9788374149297