Woda różana i chleb na sodzie

Woda różana i chleb na sodzie

Autor: Marsha Mehran


Wydawca: W.A.B.

Kategoria: Proza literacka, Współczesna proza literacka, Rand...

Data wydania: 2009-01-28

Typ okładki: miękka ze skrzydełkami


Woda różana i chleb na sodzie to kontynuacja bestsellerowej Zupy z granatów (W.A.B. 2006). Powieść o trzech siostrach, dwóch krajach – i mowie smaków. Mimo że od wydarzeń przedstawionych w poprzedniej książce upłynęło prawie półtora roku, w Ballinacroagh, nadmorskim miasteczku w Irlandii, na siostry Aminpur nadal patrzy się z nieufnością. Trzy Iranki, które uciekły z kraju tuż przed wybuchem rewolucji, wciąż uważane są za obce, a ich orientalną restaurację niektórzy uznają za miejsce rozpusty. W życiu sióstr przychodzi czas na zmiany. Mardżan zakochuje się w angielskim pisarzu, szesnastoletnia Lejla przeżywa okres buntu i marzy o dorosłości, a Bahar zaczyna interesować się duchowością chrześcijańską i coraz poważniej myśli o konwersji. Jakby tego było mało, pewnego dnia zaprzyjaźniona z siostrami włoska imigrantka znajduje w zatoce półżywą dziewczynę. Dziewczyna jest w szoku, nic nie mówi – i wszystko wskazuje na to, że próbowała usunąć ciążę... Marsha Mehran doskonale oddaje atmosferę miasteczka na peryferiach i z humorem odmalowuje prowincjonalną społeczność – z nieznośnymi plotkarami, dyżurnymi dziwakami, fryzjerką-feministką i księdzem, który... zakłada rozgłośnię radiową.

– Mardżan Aminpur – przedstawiła się, uwalniając rękę.

– Wiem, kim pani jest. Czytałem o pani w „Connaught Telegraph”. „Przepisy Mardżan – magia i metafizyka. Najpilniej strzeżony sekret hrabstwa Mayo”. – Poruszał w powietrzu dłonią, jakby wyczarowywał nagłówek. – „Numer jeden na liście egzotycznych atrakcji Irlandii”.

– „Connaught” chyba nie był zbyt obiektywny. – Mardżan zarumieniła się. – Wydawca jada u nas w każdą sobotę.

– Trudno mu się dziwić. To właśnie czar perskiej kuchni. „Dwa dni między listkami bakławy, w cichym odosobnieniu, gdzie dusze dojrzewają w słodyczy...”

fragment

z recenzji Zupy z granatów:

Realizm magiczny i przepisy kulinarne. Mehran opowiada o potrawach z pasją – jak o sile natury, miłości, tworzenia. Zupa z granatów to prawdziwa uczta dla zmysłów.

Ireland on Sunday

Ciepło, romantyzm, irlandzkie miasteczko, perspektywa i doświadczenia imigrantów – wszystko to sprawia, że Zupę z granatów czyta się podobnie jak słynną Czekoladę.

Sunday Business Post

Książkę polecam zwłaszcza smakoszom i amatorom gotowania, bo daje ona możliwość łączenia przyjemnego

z pożytecznym.

Lampa

Czytelników zachwyci opowieść oraz przepisy, pośród których znajdą także ten na zupę z granatów.

Publishers Weekly

Klimat perskich przypraw połączony z zapachem Atlantyku znad Zatoki Clew w Irlandii – ludzkie losy rozpatrywane podczas przygotowania obiadu. Codzienność bez wielkich słów.

Wspaniała mieszanka perskich przypraw i irlandzkiego temperamentu. Połączenie niezwykłej historii kobiet z przepisami kulinarnymi, które aż proszą się o wypróbowanie.

Joanna Sawicka,

Marsha Mehran stworzyła baśniową opowieść utrzymaną w konwencji realizmu magicznego i wypełniła ją pobudzającymi apetyt zapachami, tajemniczymi przyprawami, nieznanymi smakami oraz prawdziwymi przepisami kulinarnymi.

Marsha Mehran uwodzi w swoim debiucie książkowym nie tylko sugestywnym opisem aromatów kuchni irańskiej, kolorami perskiego wystroju Café Babylon (gdzie wcale kawy nam nie podadzą, raczej cały obiad, desery i pyszne herbaty), rodzinną atmosferą, zielonością Irlandii, ale również realizmem magicznym. Rodzenie róż, słodki pot i tasiemiec wyżerający złe cechy charakteru to tylko część cudowności, jakie czytelnik spotka w Zupie z granatów.

Kamila Michałowska,

Liczba stron: 288

ISBN: 9788374145527